Layout by

27 wrz 2015

Smaki Japonii: Truskawkowe Pocky

nie wstawiam mojego zdjęcia bo zjadłam je jakiś
czas temu a tamto zdjęcie było za ciemne
(tak, ja, geniuś zła nie zwróciłam uwagi)

Tak więc, co mogę o nich powiedzieć?
Niby są o smaku truskawki ale nie powiedziałabym tego.
Oczywiście, są dobre ale nie smakują jak truskawki, tylko jak rzezcy które mają tak smakować xdd

Kupiłam je na obozie za 10 złoty. 

Smak 3/5
Cena 2,5/5

13 wrz 2015

Wakacyjne zdobycze :3

Heyo! >.<

Wiem, że dawno nie pisałam ale wiecie - nowa szkoła, dużo nauki xdd
Tak więc żeby nie marnować czasu od razu przejdę do tematu.
Od jakiegoś czasu się zastanawiałam, co by tu wstawić ale ostatecznie zdecydowałam się podzielić tym, co zdobyłam w te wakacje, między innymi na Polconie xdd

Zacznę więc od mojego największego wydatku - figurki.
Jakoś w lipcu, gdy byłam na obozie zamówiłam 3 prześliczne figurki :3
Homurę z Madoki i Yui z K-ON!
Nawet nie wiecie jak się nimi jarałam.
Są to figurki second-hand w idealnym stanie, zamówiłam je przez amiami, więc szły do mnie prosto z Japonii. (wiem, że słaba jakość xdd)



Poza tym z tego typu rzeczy w sierpniu doszła do mnie mała Homura (Nendoroid Petit), którą zamówiłam poprzez grupę na FB do tego przeznaczoną (KIMIKO)



 A teraz moja zdobycze z kolonii :3
Był to obóz Otaku i mieliśmy sklepik obozowy ze stuffem manga/anime xdd

1. Notesik Tokyo Ghoul 



2. Długopisiki kuma & neko



Poza tym jeszcze peruczka z Holycreep oraz maska na obozie kupiona



oraz ten śliczny tattoo choker z pentagramem



Etui na iPod'a.
Można je kupić nie tylko na niego ale też na iPhone'y różnych generacji. Są też inne wzory. Kupione na ebay'y, jadą z Anglii. Jeżeli masz szczęście, to może jeszcze trafisz na aktualną aukcję ;)


Te śliczne kolczyki ze stali chirurgicznej :3



No i to już chyba wszystko z tych rzecz, którymi się jarałam xdd
Oczywiście pominęłam mangi, książki i nowy stuff do szkoły + ubrania + kosmetyki (także te azjatyckie), bo nie było tam nic za ciekawego + żarcie (które zresztą jeszcze wstawię: pocky i hello panda z kolonii bodajże):p
No i jeśli coś pominęłam, to zaktualizuję post xdd

25 sie 2015

Konwentowo: Polcon [2015]



Polcon - konwent fantastyki, co roku odbywający się w innym miejscu. 
30 edycja odbyła się akurat w Poznaniu .

Tak więc, co mogę powiedzieć o tegorocznym Polconie?
Mały, kameralny kontent, na którym nie sposób się zgubić.
Czy to źle? Niekoniecznie, napewno wygodnie xdd
Poza tym napewno cosplay'erą napewno było łatwiej się poruszać tak, aby nie zniszczyć stroju.

Mogę z pewnością powiedzieć, że był świetnie zorganizowany. Wiem, gdyż zgłosiłam się na gżdadża i szczerze mówiąc, nikt nie musiał robić jakoś dodatkowych dyżurów. Był grafik którego się trzymaliśmy, nie tak jak na Pyrkonie gdzie było zapotrzebowanie na każdą parę rąk. Każdy gżdadż był tam gdzie powinien, nie było jakiś luk, ponieważ ktoś nie przyszedł.

Miejsce? 
Politechnika Poznańska to był napewno jeden z najlepszych pomysłów.
Sale przystosowane do wykładów i dużej ilości osób, do tego w budynku była klimatyzacja a aula to dopiero cudeńko, wprost idealna do pokazu cosplay'u xddd 
Na terenie konwentu o jedzenie nie było jakoś szególnie trudno. Na każdym rogu stały automaty z piciem i jedzeniem a do tego przed budynkiem wykładowym cały czas było stoisko z kiełbaskami i karkówką. Politechnika zobowiązuje xdd

Co do noclegu. Przyznaję, szkoła konwentowa była troszkę za daleko ale nie przesadzajmy, mogło być gorzej. To było tylko 20 min drogi z buta a można było podjechać kawałek tramwajem, to były chyba z 2 przystanki.

Prelekcje?
Z pewnością udane. Osobiście siedziałam na kilku i żadna z nich mnie nie zawiodła :) Prelegenci byli bardzo kompetentni, znali się na tym o czym mówili.

I przypominam, konwenty są po to aby chodzić na prelekcje, nie spotykać się ze znajomymi, a przynajmniej nie w pierwszej kolejności. Nie takie ich przeznaczenie.


Tak wygląda moja osobista relacja z tegoż konwentu, wyszłam zadowolona i z kilkoma zdobyczami upolowanymi w sklepikach :3
Oczywiście, słyszałam głosy niezadowolenia od niektórych osób, aczkolwiek jak dla mnie była to bardzo udana impreza, polecam :)

26 lip 2015

Smaki Japonii: Pocky o smaku zielonej herbaty

Heyo!
Dzisiaj mam dla was Pocky o smaku zielonej herbaty, jak sami widzicie ;)


Tak więc, co mogę o nich powiedzieć?
Pisze, że są o smaku zielonej herbaty i szczerze mają taki smak. 
Jednak są bardziej słodkie od herbaty.
I oczywiście chciałabym zwrócić uwagę, że mają smak oryginalnej japońskiej herbaty, nie tej, którrą u nas sprzedają, bo one smakują zupełnie inaczej.
Były nawet dobre, jeżeli ktoś chciałby spróbować, warto :)

Kupiłam je na obozie za 10 złoty. (tak, byłam na obozie Otaku i mieliśmy tam obozowy sklepik)
Mam jeszcze truskawkowe i truskawkowe Hello Panda ale je kiedy indziej zrecenzuję xdd

Smak 4/5
Cena 2,5/5