Layout by
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poznań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poznań. Pokaż wszystkie posty

17 kwi 2016

Relacja & Haul Pyrkon 2016




Co to Pyrkon raczej wszyscy wiedzą, więc pominę tę kwestie ;)

Tegoroczną edycję odwiedziło jeszcze więcej osób, niż w zeszłym roku (ok 30 tys.). 10 kwietnia szacowaną ją na około 38 tysięcy osób, jeszcze nie podano oficjalnej liczby uczestników.

Chyba każdy, kto tam spał zauważył problem Sleepów - w tym roku było za mało miejsca, przez co organizatorzy musieli wykupić jeszcze jedną halę targową. Osobiście w niej nie byłam ale było to chyba 6 lub 6A.

Ogólnie rzecz biorąc było strasznie dużo ludzi a do prelekcji były okropnie długie kolejki. Lekko nie mieli też ci z wykupioną pre-akredytacją, w środku była jeszcze większa kolejka do odebrania pre-akredytów, niżeli ta na dworze do normalnych kas (było mniej ludzi do obsługi).

Co do prelek - osobiście dałam radę być tylko na 2 i to raczej panelach, niż prelekcjach. Odwiedziłam ten o transhumaniźmie i nieśmiertelności. Na tę 2 stałam godzinę w kolejce, bo przyszłam za wcześnie. xdd


Co do moich kochanych zdobyczy.

W końcu kupiłam sobie gorset, na moje nieszczęście miałam do wyboru tylko jeden podstawowy, bo reszta S-ek była na mnie luźna a to akurat wypadło małe w swojej rozmiarówce xdd


Poza tym kupiłam t shirt z poniższym nadrukiem. Była nawet dość tania, 40 zyta :) . Oraz koszulkę z oficjalnym MERCHem Gry o Tron "Winter is Coming"


Poza tym byłam pod wrażeniem jak smaczne były sprzedawane na jednym ze stoisk Taiyaki z czekoladą oraz Mochi z nutellą. Pychota :3 Kupiłam aż 2, chociaż, że były po 10 złoty a mochi po 4 (tyle ile makaroniki w cukierniach, które je sprzedają). 


-------------------------------------------

A jak wam minął tegoroczny Pyrkon?

Kupiliście coś?

Na jakiś prelkach byliście?
Polecacie je?


24 paź 2015

Konwentowo: PGA [2015]


No przyznawać się, jeżeli ktoś nie wie co to xdd

W każdym razie byłam tam w piątek oraz sobotę.. (w sobotę głównie towarzysko)

W piątek kupiłam Wiedźmina 3: Dziki Gon po dość okazyjnej cenie,. bo tylko 80 złoty. Tanio, c' nie? poszczęściło mi się :3
Grałam całą niedzielę, troszkę w tygodniu, no i znowu teraz xdd

A, właśnie, miałam dość ciekawą sytuację po update'cie dzisiejszym , most zniknął xdd


No i jeszcze piraci w drodze na Skelige byli nieśmiertelni xdd *piraci w drodze na Skelige to nie był błąd po update'cie, rozmawiałam ze znajomą i to było już wcześniej*


Oprócz niego w moje ręce wpadły jeszcze 3 gry:
- Darksiders II (PS3)


- Castlevania: Lords of Shadow (PC)


- KHOLAT (PC)





Niestety jeszcze nie miałam okazji pograć w trzy pozostałe (pierw skończę Wieśka xdd)

Co do samego konwentu, jeżeli można to tak nazwać. W piątek jak zawsze, tłumów nie było, ogólnie było pustawo.
Za to w sobotę przeżyłam prawdziwą niespodziankę, otóż dało sie przejść. Bilety były dostępne w kasach a tłumu było tyle co na Pyrkonie (mniej więcej).

W każdym razie było dzięki temu o wiele lepiej. 
Jedyne zastrzeżenie to to, że było strasznie dużo małych dzieci..

---------------------------------------------------------------

Świetny cover :3



14 paź 2015

Konwentowo: Japanicon 6 [2015]



Ten konwent odbył się w dniach 10-11 października w ZSO4 na osiedlu Czecha w Poznaniu.
Dla niewtajemniczonych, jest to konwent tematyczny i choć nazywa się Japanicon, to obejmuje też tematy Korei Południowej.

Łącznie w konwencie brało udział ponad 2200 osób.

Tegoroczna edycja, przynajmniej dla mnie, była udana. Chociaż nie miałam aż tyle czasu wolnego co inni uczestnicy, gdyż byłam helperką (2h dyżur, 2h wolnego, 2h dyżur, wolne i tak od 7 do 23 były rozstawione dyżury dla 2 grup; pobudkę mieliśmy o 6:30). Niektórzy z nas byli tzw zombie konwentowymi, czyli nie spali wcale. 

Co do prelekcji/atrakcji:
Na konsolówkach było spoxx, trochę tam byłam, bo siedziałam przy sklepiku konwentowym i jakoś tak wyszło xdd

Oprócz tego byłam na prelce o studiach w Japonii, Świetnie opowiedziane a ja dowiedziałam się kilku nowych rzeczy, np. na temat stypendium na licencjat. Odpowiedziano na wszelkie zadane pytanie, więc ogólnie było świetnie.

Poza tym przez chwilę byłam na prelce o demonologii japońskiej. Było przekomicznie xdd ale niestety musiałam wyjść w trakcie, bo musiałam iść spać (i tak nie poszłam, mogłam zostać).

Jeżeli miałabym ocenić organizację, to było świetnie jak na konwent w Poznaniu :p
MiOhi super się spisali, każdy wiedział gdzie i kiedy ma dyżur, ogólnie co ma robić.  No a poza tym orgroom był na wyciągnięcie ręki, bo był kawałek za helproomem.

A jeżeli mowa o moich zdobyczach, to nie było ich wiele w tym roku:

przypinki:



kartka pocztowa:


podkładka i karteczki:



 - płyta SID'a:



- 5 tomik No. 6  oraz Nyanko-sensei


 - kubek Miku 


- oraz koszulka Japaniconu xdd


Mam jeszcze koszulkę helpera ale jest w praniu.

--------------------------------------------------------------------

A jak wy oceniacie tegoroczny Japanicon?

25 sie 2015

Konwentowo: Polcon [2015]



Polcon - konwent fantastyki, co roku odbywający się w innym miejscu. 
30 edycja odbyła się akurat w Poznaniu .

Tak więc, co mogę powiedzieć o tegorocznym Polconie?
Mały, kameralny kontent, na którym nie sposób się zgubić.
Czy to źle? Niekoniecznie, napewno wygodnie xdd
Poza tym napewno cosplay'erą napewno było łatwiej się poruszać tak, aby nie zniszczyć stroju.

Mogę z pewnością powiedzieć, że był świetnie zorganizowany. Wiem, gdyż zgłosiłam się na gżdadża i szczerze mówiąc, nikt nie musiał robić jakoś dodatkowych dyżurów. Był grafik którego się trzymaliśmy, nie tak jak na Pyrkonie gdzie było zapotrzebowanie na każdą parę rąk. Każdy gżdadż był tam gdzie powinien, nie było jakiś luk, ponieważ ktoś nie przyszedł.

Miejsce? 
Politechnika Poznańska to był napewno jeden z najlepszych pomysłów.
Sale przystosowane do wykładów i dużej ilości osób, do tego w budynku była klimatyzacja a aula to dopiero cudeńko, wprost idealna do pokazu cosplay'u xddd 
Na terenie konwentu o jedzenie nie było jakoś szególnie trudno. Na każdym rogu stały automaty z piciem i jedzeniem a do tego przed budynkiem wykładowym cały czas było stoisko z kiełbaskami i karkówką. Politechnika zobowiązuje xdd

Co do noclegu. Przyznaję, szkoła konwentowa była troszkę za daleko ale nie przesadzajmy, mogło być gorzej. To było tylko 20 min drogi z buta a można było podjechać kawałek tramwajem, to były chyba z 2 przystanki.

Prelekcje?
Z pewnością udane. Osobiście siedziałam na kilku i żadna z nich mnie nie zawiodła :) Prelegenci byli bardzo kompetentni, znali się na tym o czym mówili.

I przypominam, konwenty są po to aby chodzić na prelekcje, nie spotykać się ze znajomymi, a przynajmniej nie w pierwszej kolejności. Nie takie ich przeznaczenie.


Tak wygląda moja osobista relacja z tegoż konwentu, wyszłam zadowolona i z kilkoma zdobyczami upolowanymi w sklepikach :3
Oczywiście, słyszałam głosy niezadowolenia od niektórych osób, aczkolwiek jak dla mnie była to bardzo udana impreza, polecam :)